Kreatywna świetlica. Papieskie słodkości czyli kremówki.

Witam Was moi Drodzy! Czas szybko nam ucieka, mija właśnie 11 tydzień naszej zdalnej nauki. Najbliższe dni przyniosą nam ważne dla nas Polaków wspomnienia, będziemy obchodzić 100. rocznicę urodzin wyjątkowego Polaka – Świętego Jana Pawła II. Zapewne gdybyśmy pracowali w szkole, czas ten wypełniony byłby niezwykłym świętowaniem. Nam pozostaje to świętowanie przenieść do własnego domu, w grono najbliższych. A skoro mamy świętować urodziny, to nie powinno zabraknąć w tym czasie czegoś słodkiego, dlatego proponuję Wam wykonanie papieskich kremówek. Doskonale wiemy, że są to słodkości, które Papież uwielbiał i często o nich wspominał w swoich przemówieniach. Podobno potrafił zjeść aż 10 ciastek na raz.

Aby ułatwić Wam wykonanie zadania, przygotowałam przepis na te słodkości.

Oczywiście pamiętajcie o zachowaniu ostrożności.

Czekam na Wasze fotorelacje.

 

                                             PRZEPIS

Składniki:

 

2 ciasta francuskie – oczywiście z Wadowic :-)

1 i 1/3 szklanka mąki krupczatki – z Krakowa :-)

1 masło roślinne lub margaryna – z Rzymu :-)

3 cukry waniliowe – z Zakopanego :-)

4 żółtka – z Kalwarii Zebrzydowskiej :-)

1 szklanka cukru – z Łagiewnik :-)

1 litr mleka – z Wigier :-)

Cukier puder do posypania wierzchu ciasta – prosto z nieba :-)

 

Wykonanie:

Upiec dwa ciasta francuskie.

1 szklankę mleka trzepaczką rozmieszać z mąką krupczatką. Resztę mleka zagotować ze szklanką cukru i masłem. Żółtka utrzeć z cukrami waniliowymi. Jak już mleko zacznie się gotować, dodać do niego rozrobioną mąkę z mlekiem i utarte żółtka. Mieszać ciągle w garnku i zagotować. Ciasto położyć na deskę lub tacę. Gorącą masę wyłożyć na ciasto francuskie i przykryć drugim. Na wierzchu posypać cukrem pudrem. Po wystygnięciu wstawić do lodówki.

Papieskie kremówki najlepsze są na drugi dzień.

Życzę smacznego i czekam na zdjęcia.

Anna Sadlak